Fotowoltaika – jak dobrać moc

Osoby, które nie zajmują się na co dzień fotowoltaiką, ale chciałyby zainstalować sobie panele słoneczne, oczywiście mają zawsze bardzo dużo pytań. Dwa największe dotyczą tego, jaką moc powinien mieć nasz zestaw fotowoltaiczny, aby można było efektywnie go wykorzystywać, aby płacić niskie rachunki za energię. Jest to również związane pośrednio z tym, ile wydamy na panele solarne. Tak naprawdę te dwa pytania są ze sobą dość mocno powiązane, ponieważ w zależności od tego, jaką moc będą miały zestawy fotowoltaiczne, umieszczone albo na dachu, albo na poziomie gruntu, tyle będziemy musieli wydać, na założenie takich paneli fotowoltaicznych. Im lepiej dobrana moc, tym szybciej się zwrócą. Przyjrzyjmy się nieco tym dwóm tematom, abyśmy mogli odpowiedzieć sobie dobrze na te pytania, które ostatecznie powiedzą nam czy fotowoltaika to dobra inwestycja.

Jak dobrać moc instalacji fotowoltaicznej, do zapotrzebowania naszego gospodarstwa domowego?

Ogólnie, kiedy zaczniemy szukać informacji na przykład w internecie, to dowiemy się czegoś takiego, że przeciętne gospodarstwo domowe w naszym kraju potrzebuję instalacji fotowoltaicznej, która będzie miała moc w przedziale od 5 do 7 kilowatopików (kWp). kWp jest to nic innego jak maksymalna moc naszej instalacji elektrycznej, jaką może chwilowo ona osiągnąć, przy najkorzystniejszych warunkach, czyli przede wszystkim przy maksymalnym nasłonecznieniu paneli fotowoltaicznych oraz przy idealnym pochyleniu, czyli przy pochyleniu 45 stopni. Odpowiada to mniej więcej temu, że nasze panele fotowoltaiczne generują w danym momencie energię, która jeśli byłaby stale generowana przez godzinę, to powstałoby z niej 7 kilowatogodzin. Innymi słowy, jeżeli nasze gospodarstwo domowe w danym momencie, zużywałoby przez godzinę 7 kWh energii elektrycznej, to jeżeli nasze panele pracowałyby wówczas z wydajnością 7 kWp, to wówczas nie musielibyśmy w ogóle pobierać dodatkowej energii z sieci ogólnej. Nie działa to jednak tak prosto. Nasze panele fotowoltaiczne działają jednakowo, wtedy kiedy na przykład nie ma nas w domu, ale również są takie sytuacje, kiedy panele fotowoltaiczne prądu nie produkują w ogóle albo bardzo mało, czyli nocą albo zimą podczas pochmurnego dnia. Jednak przyjmujemy taką wartość mocy instalacji solarnej, jaką nam wskaże średnie zużycie energii elektrycznej z przedziału kilku lat. Ogólnie rzecz biorąc, zakłada się, że jeżeli zainstalujemy na przykład instalację solarną o mocy 7 kWp, to jeżeli nasze gospodarstwo domowe, średnio przez cały rok zużywa 7 kWh energii elektrycznej dziennie, to wówczas będziemy mieć zerowe rachunki za energię elektryczną. Trzeba tutaj jeszcze założyć taką jedną rzecz, o której się zapomina, ale o której bardzo warto powiedzieć. Pobierając energię z sieci elektrycznej, pobieramy 80% za darmo tego, co do sieci oddaliśmy. Czyli jeżeli wyjdzie nam, że powinniśmy mieć instalację o mocy 7 kWp, to jeżeli faktycznie chcemy wychodzić na “0”, to do tej mocy trzeba dołożyć jeszcze około 20%.

Skąd wziąć dane do takich wyliczeń?

Tak naprawdę dane do takich wyliczeń powinniśmy wziąć bezpośrednio od naszego dostawcy prądu. Czyli powinniśmy albo prześledzić rachunki z przedziału na przykład ostatnich pięciu lat lub poprosić dostawcę energii o takie zestawienie. Dlaczego akurat z przedziału około 5 lat? Przede wszystkim warto tu zwrócić uwagę, że gdybyśmy chcieli być w miarę skrupulatni, to powinniśmy ten okres rozszerzyć nawet na przykład na 10 lat. Oczywiście pod warunkiem, że w tym czasie w naszym gospodarstwie domowym, nie zaszły jakieś znaczące zmiany, które wpływałyby na zużycie energii elektrycznej. Im szersza perspektywa, tym bardziej dokładna analiza. Wynika to przede wszystkim z tego powodu, że na przykład na zużycie energii elektrycznej w naszym domu, może wpływać bardzo dużo czynników zewnętrznych, takich, chociażby jak pogoda. W naszej szerokości geograficznej doskonale zdajemy sobie z tego sprawę, że w poszczególnych latach możemy mieć do czynienia na przykład z ciepłymi oraz chłodnymi latami. Tak samo jest zimą. Zima potrafi być pochmurna, mroźna i sroga, jak również może być bardzo łagodna i praktycznie bez opadów śniegu. Dlatego im szerszą perspektywę będziemy mieli, tym bardziej dokładne będą nasze wyliczenia.

Czy to wszystko?

Jak się okazuje, nie jest to wszystko, co potrzebujemy do dobrego wyliczenia tego, jaką powinniśmy mieć moc. Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Przede wszystkim musimy założyć, że nawet jeżeli zainstalujemy instalacje o mocy 7 kWp, to wcale nie jest powiedziane, że ta instalacja nawet przy optymalnych warunkach, będzie taką moc osiągała. Jeżeli dach mamy pochylony pod innym kątem niż 45 stopni, to może się okazać, że nie będziemy mogli optymalnie ułożyć na nim paneli. Jak będą one na przykład pochylone pod kątem 30 stopni, to już powoduje, że ich praca nie będzie w stu procentach optymalna. Dodatkowo możemy do tego dołożyć taki, chociażby czynnik, jak to, że w wielu miejscach panele nie będą równomiernie oświetlone, tylko na przykład z powodu rosnących starych drzew wokół domu, część z nich będzie zacieniona.